|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
M18
princess of glass
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 21802
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 17:04, 08 Paź 2011 Temat postu: Quinn Fabray (Dianna Agron) |
|
|
Quinn Fabray
Imię i nazwisko: Lucy Quinn Fabray
Data urodzenia: 15 czerwca 1994
Kolor oczu: piwny
Kolor włosów: jasny blond
Wzrost: 168 cm
Rodzina: Córka Judy i Russela. Ma starszą siostrę Frannie Fabray. Wspólnie z Puckiem ma córkę, którą oddali do adopcji – Beth Corcoran.
Mocne strony: taniec, śpiew, cheerleading
Cechy charakteru: silna, zdecydowana, pobożna, wredna, egoistyczna, świetna manipulatorka
Ksywki: Quinnie, Q, Lucy Caboosey
Grana przez: Dianna Agron
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
ayem
high on your love
Dołączył: 21 Lip 2011
Posty: 9122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 9:34, 09 Paź 2011 Temat postu: |
|
|
Lubię ją, albo może lubiłam. Bo w trzecim sezonie strasznie się zmieniła i nie wiem co o niej sądzić. I tak naprawdę jak była w ciąży to sądziłam że jednak nie odda tej małej do adopcji... Fajny był jej związek z Samem.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Nadie
Queen of Hearts
Dołączył: 07 Paź 2011
Posty: 1859
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: wiedziałaś? Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 13:20, 09 Paź 2011 Temat postu: |
|
|
Uwielbiam Quinn, chociaż jej głos nie robi na mnie aż tak dużego wrażenia. Bardzo podobał mi się ten wątek z dzieckiem, ale również myślałam, że jednak nie odda dziecka. Mam nadzieję, że teraz poprawi swoje kontakty z Beth. A zmiana Quinn na plus, taka też mi się podoba, chociaż myślę, że niedługo wróci do poprzedniej siebie.
|
|
Powrót do góry |
|
|
M18
princess of glass
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 21802
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 14:43, 15 Paź 2011 Temat postu: |
|
|
Quinn w serialu przeszła największą przemianę, i to jej wątki mnie zawsze najbardziej ciekawiły. Szkoda, że zerwała z Sammem, byli naprawdę fajną parą, pasowali do siebie, i widać było się kochali. Dobrze, że jednak wróciła do chóru, bo to przecież oni byli przy niej gdy miała największe problemy. No i różowy to zdecydowanie nie jej kolor. :lol: :P
|
|
Powrót do góry |
|
|
Nadie
Queen of Hearts
Dołączył: 07 Paź 2011
Posty: 1859
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: wiedziałaś? Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 20:18, 24 Lut 2012 Temat postu: |
|
|
Srsly, RIB?
Czemu kolejny raz niszczą tę postać? W momencie, kiedy wyszla na prostą, poukładala sobie wszystko. Nie rozumiem tego.
|
|
Powrót do góry |
|
|
homewrecker
like a virgin
Dołączył: 25 Lut 2012
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 20:10, 26 Lut 2012 Temat postu: |
|
|
Quinn jest moją ulubioną postacią, taka miłość od pierwszego wejrzenia i już do końca, zapewne.
Poza tym utożsamiam się z nią bardzo, jeśli chodzi o te złe sprawy jak i dobre...
I może to głupie, ale to jej Yale dało mi taką nadzieję, że może dla mnie też jest jakaś szansa na coś dobrego w życiu i może jeszcze nie wszystko jest tak złe, jak mogłoby się wydawać, a teraz.... Sama nie wiem. Zasmuciła mnie końcówka ostatniego odcinka strasznie...
/spoiler/
+ powiem wam, że jak Quinn skończy na wózku i ~zakocha się~ w Artiem, to naprawdę się wkurzę.
Bo plotki jakieś są już.
Nie żebym go nie lubiła, ale to będzie dosyć żałosne.
|
|
Powrót do góry |
|
|
M18
princess of glass
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 21802
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 15:48, 25 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
Z kim widzielibyście Quinn w serialu? Z Puckiem, Samem, Finnem a może z jakąś inną postacią byście ją połączyli?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Claudia
gossip girl
Dołączył: 08 Paź 2012
Posty: 285
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:04, 11 Sty 2013 Temat postu: |
|
|
Zawsze najlepiej mi pasowała do Pucka nie wiem czemu,. ; )) I tak pięknie tam wyglądali w spzitaluna koniec pierwszego sezonu... ;d
|
|
Powrót do góry |
|
|
Jane
little liars
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 17:40, 15 Wrz 2013 Temat postu: |
|
|
Jedna z moich ulubionych postaci w serialu. Mimo wszystko polubiłam ją od samego początku. Szkoda, że w sezonie było jej tak mało i już pewnie nie wróci. Jest śliczna i ma ładny, delikatny głos.
|
|
Powrót do góry |
|
|
monneise
Mad Hatter
Dołączył: 29 Sie 2013
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:33, 19 Lip 2014 Temat postu: |
|
|
Ostatnio naszła mnie refleksja na temat Quinn :D Zacznijmy od głosu: słodki, kochany głosik, ładnie śpiewa, ale "It's A Man's Man's Man's World" wyszło jej prześmiesznie, jeszcze te brzuchowe ruchy :D No niesamowita komedia, nigdy nie powinna brać się za tę piosenkę. Mina Mercedes na końcu wyraża po prostu absolutnie wszystko.
Jeśli chodzi o postać to jest to chyba największa hipokrytka ever. Już nawet Santana trzymała się swojego stylu i zawsze była wredna. Quinn natomiast totalnie ośmieszyła katolicyzm. Najpierw cnotka, przewodnicząca klubu celibatu, która dobrowolnie poszła do łóżka, dodatkowo zdradzając swojego faceta. Warto wspomnieć, że poszła także do łóżka z inną kobietą (katoliczka, srsly?). Wisienką na torcie jest nie dość że "podarowanie jajeczka na dziecko", to jeszcze nikomu innemu jak parze gejów. Osobiście czuję się przybita takim brakiem konsekwencji. Rozumiem, że to taka postać, ale mogli sobie darować te dwie ostatnie poruszone przeze mnie kwestie.
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|